2.

Hana 
 Siedziałam w swoim gabinecie i czekałam na pacjentki, które nie przychodziły.Poszłam do Darka, który był moim przyjacielem i jednocześnie szefem. 
 Zapukałam do jego gabinetu a on odpowiedział proszę więc weszłam. 
- Darek wiesz może czemu pacjentki nie przychodzą? 
- Szczerze to nie mam bladego pojęcia czemu nie przychodzą. 
- Szkoda. 
 Wyszłam z gabinetu Darka i udałam się do pokoju lekarskiego, bo skończyłam na dzisiaj dyżur.  Gdy wróciłam do domu zauważyłam zdjęcie Amelki mojej małej córeczki. 
 Amelka nie żyje od trzech lat, a ja nadal nie mogę pogodzić się z jej śmiercią. Może nie chcę pogodzić z jej śmiercią. To jest zbyt bolesne uczucie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

4.

3.